Zakres wyboru

Kredyty Słabnąca z upływem czasu radość lub przyjemność zawsze wydaje się przykrą niespodzianką. A rozczarowanie może być tym głębsze, im więcej jest dostępnych możliwości. Koszty alternatywne związane z podjęciem decyzji oraz poświęcony na nie czas i wysiłek to „koszty stałe”, „amortyzowane” w okresie, kiedy podjęta decyzja wywiera wpływ na nasze życie. Im więcej zainwestujemy w decyzję, tym większej oczekujemy satysfakcji. Jeśli decyzja jest źródłem znacznej satysfakcji przez dłuższy czas, zainwestowane koszty przestają być istotne. Jeśli jednak decyzja daje przyjemność tylko krótko, koszty te są odczuwane boleśnie. Można poświęcić cztery miesiące na wybór sprzętu grającego, jeśli będziemy się nim cieszyć przez najbliższe 15 lat. Jeśli jednak będzie nam sprawiać radość tylko przez pół roku, a później się opatrzy, możemy mieć wrażenie niepotrzebnie zainwestowanego wysiłku.

ZBYT DUŻE MOŻLIWOŚCI wyboru mogą być problemem z innego jeszcze powodu: podnoszą poziom oczekiwań. Jesienią 1999 roku redaktorzy New York Timesa i programu telewizyjnego CBS News poprosili grupę nastolatków o porównanie własnych odczuć z doświadczeniami ich rodziców okresu dorastania. Połowa dzieci z bogatszych domów stwierdziła, że ma cięższe życie niż mieli rodzice. Pytani dalej, młodzi ludzie mówili o zbyt wysokich oczekiwaniach zarówno własnych, jak i rodziców. Powtarzało się w ich wypowiedziach określenie „za dużo”: za dużo zajęć, za dużo produktów do wyboru, z dużo materiału do nauki. Jak to określił jeden z komentatorów, „dzieci są pod presją [...], by pod żadnym pozorem nie pozostawać w tyle. Należy zawsze iść do przodu. [...] Amerykanie panicznie boją się utraty statusu”. A upadek z wyższej pozycji jest boleśniejszy niż z niższej.

Zakres wyboru, jaki mamy w większości dziedzin życia, rodzi ogromne oczekiwania. Kiedy kilka lat temu spędzałem wakacje w małym nadmorskim miasteczku w Oregonie, wybrałem się do miejscowego sklepiku po zakupy na obiad. Mieli tam kilkanaście gatunków wina. To, które kupiłem, było niespecjalne, ale nie oczekiwałem rewelacji, więc byłem zadowolony. Natomiast gdybym wybrał się na zakupy do sklepu oferującego bogatszy wybór, oczekiwałbym czegoś o wiele lepszego i to samo wino pewnie znacznie bardziej by mnie rozczarowało. Alex C. Michalos z University of Northern British Columbia zwrócił uwagę, że wszystkie nasze oceny tego, co robimy i kupujemy, opierają się na porównaniach z tym, co znamy z przeszłości, z tym, co mamy nadzieję zyskać, i z tym, czego oczekujemy. Kiedy określamy jakiś przeżycie jako przyjemne, mamy na myśli również to, że było przyjemniejsze, niż się spodziewaliśmy.
 
 

Dolegliwości

http://www.masterscatering.pl Wiele osób zaczęło odczuwać nowe dolegliwości, gdy do biur czy innych miejsc pracy wprowadzono system klimatyzacji. Początkowo taka zmiana napawała dumą i ...

Bezpieczny plac zabaw

http://skutecznetreningi.pl Ważne, aby plac zabaw był bezpiecznym miejscu zabawy dla naszego malca. Warto więc przyjrzeć się uważnie, czy zabawki i przyrządy są w dobrym stanie techni...

Leczenie kamieniami

Medycyna alternatywna posługuje się różnymi sposobami leczenia. Jeden z nich wykorzystuje kamienie, które podobnie jak inne rzeczy mają w sobie zamkniętą e...